Kolorowe szkiełko
w mojej codzienności
przerysowuję szkiełkiem
zbyt płaską ziemię pod stopami
by nie było za łatwo
bezszelestnie mrugam
zmieniając obrazy
kształtując je wedle potrzeb
pozornie kontrolując wszystko
naprawdę nie mając wpływu
w mojej nieznudzonej codzienności
zaczynam dziękować za każdy promień
który może choć krótkotrwale
usypiać kradnące radość szarości
przerysowuję szkiełkiem
zbyt płaską ziemię pod stopami
by nie było za łatwo
bezszelestnie mrugam
zmieniając obrazy
kształtując je wedle potrzeb
pozornie kontrolując wszystko
naprawdę nie mając wpływu
w mojej nieznudzonej codzienności
zaczynam dziękować za każdy promień
który może choć krótkotrwale
usypiać kradnące radość szarości
na każde pytanie odpowie,
wystarczy wziąć je do ręki
i wszystko będzie różowe,
wystarczy wziąć je do ręki,
usypać ziarnko fantazji
i już za chwile można
dolecieć aż do gwiazdy...' '
tak mi się skojarzyło ;)
Pozdrawiam!