Jak pył

nie możesz mnie ubrać w słowa
przecież dla ciebie nie żyję
jak wytwór wyobraźni
szaleję popychana wiatrem
smagana językami zawistnych
w bezkresie płynę nieudolnie

nie mam początku ni końca
duszy co pragnie wiary
serca w którym się miłość rodzi
tylko pozornie

jestem jak pył
co w istocie swojej niczym jest
a jednak istnieje
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
nie możesz mnie ubrać w słowa
jestem jak pył
ulotna
.
*Mystique* 10 lat temu
Ryty pięknie zestawiasz słowa:-) aż się ciepłej robi
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie