Codziennie wieczorem

Codziennie wieczorem klękam na kolana
przed wizerunkiem Twoim zastygam
z dłońmi złożonymi w pokorze
prośby swe ślę
o Boże

Codziennie wieczorem nie braknie nadziei
wiarę chcę umocnić i pokój w sobie
patrzeć w przyszłość mi to pomoże
i ufać Tobie
o Boże

Codziennie wieczorem o zdrowiu wspominam
krocząc drogą życia od cierpień się chronić
a w moim sercu obraz Twój tworzę
z miłości wyryty
o Boże
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie