Blizna

Nie ważne jak stałam się kobietą
...
pergaminowe dłonie obrosły powłoką dorosłości
włosy miękkość straciły i loki
w kącikach ust ukrył się grymas
pociągnął ku dołowi uśmiechy lata

nie wiem kiedy skurczyły się ubrania
rękawy uciekły nogawki skróciły
skarpetki zmieniły w pończochy

moje lalki śpią na strychu
przykryte pajęczym puchem
nie ma w nich uśmiechów
rzęsy nie trzepocą
nogi leżą krzywo

blizna jest nadal widoczna
i płacz słyszalny w nocy
kiedy przychodziłeś na palcach
dłonią przysłaniając moje oczy
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
no tak jedni szybko z ubrań wyrastają inni mają tak rozciągliwe już od niemowlaka i do dzisiaj w S chodzą a nie niejedeni muszą mieć LX czy XXXX a jeszcze dla nie jednych nie wiadomo co szyć w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie