Bezbarwna

Melancholia
zakneblowałeś mi usta
martwym listem
nadanym wczoraj
na rogu Kruczej

zdusiłeś we mnie złość
stłumiłeś gorzki krzyk
nadając mu koloru szarości

a przecież byłam taka wyjątkowa
...

po tylu wspólnych nocach
przysłałeś kilka słów
kończąc płytkim żegnaj
zostawiając mnie z pytaniem

kim dla ciebie byłam
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gaźnik 7 lat temu
Niezwykle smutny w swej szczerości utwór. Niewiarygodne ile cierpienia potrafi wyrządzić ludzka nieodpowiedzialność. Mam nadzieję, że następne teksty jakie od Pani przeczytam będą wyłącznie pozytywne. Pozdrawiam
DARTANIAN 110 7 lat temu
Kiedyś listy dzieliły się na miejscowe i zamiejscowe miejscowe czyli na terenie miasta wrzucało się do zielonej skrzynki a zamiejscowe czyli obejmujące terenem całą Polskę do czerwonej. Ten list który otrzymałaś z miejscową mi się skojarzył.
Pozdr
leopard 2 7 lat temu
użył epitetu? ... kawał chama :,
Helen 7 lat temu
Piekny, niezwykle wymowny. Pozdrawiam :)
4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie