Agonia

Smutne
wszystkie drzwi się zamknęły
zatrzasnęły się wrota wieczności
nawet moja dusza już nie płacze
za wciąż żywymi wspomnieniami

tylko czekać kiedy pęknie serce
zatopi nadziei pokłady
stanie się marą i czarem
czymś co istnieć nie może
a jednak istniało

w twoich rękach mój świat
ciemnym całunem przykryty
oczy już nie te same
i inne serca bicie

...
przecież odchodzi się tylko raz
rozbita dusza umiera
tylko dlaczego tak wolno

agonia trwa nadal
cierpienie we mnie wzbiera
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
:)
Robak 10 lat temu
też to kiedyś czułem...agonia nie kończy się śmiercią w tym przypadku tylko nowym życiem :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie