Bezsenność

Miłosne
bezsenność mnie dręczy, jak otchłań niszczy noc,
odtrąciłaś miłość kradnąc moje serce.
będąc blisko czułem uzdrawiającą moc,
pragnę szczerze szczęścia, nie pragnę nic więcej.

poskładałaś serce z moich wierszy i płyt,
czytając leciutko duszę jak księgę otwartą.
bez miłości czaru nie jestem w stanie żyć,
a teraz pozostawiasz duszę obumarłą

spójrz na jasne niebo jak gwiazda spada
można poukładać układankę zdarzeń.
szansa jest w zasięgu, jeszcze nie przepadła,
jesteś autostradą do spełnienia marzeń

łzawią oczy szare krwawiąc serca blizną
podaruj lekarstwo dla serca czysty kwiat
jesteś teraz dla duszy niszczącą trucizną,
lecz podam czystą rękę, która zatrzyma czas
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 12 lat temu
Miłość zrodzona trwa ... Ale ludzie się czasami w niej zmieniają ... Nie warto myśleć , że czasami na jednej osobie miłość się kończy ... Może zrealizuje się w innym miejscu i czasie .
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie