możesz teraz odejść
mówisz kochasz mnie szczerze
kiedyś wrócisz
wiedz że nie będę czekać na ciebie cierpliwie
i kiedy się pojawisz w moich drzwiach nie skłamię
że tęskniłam
melodia ciężkich kroków
w akompaniamencie szelestu kartek
pośpiesznie zbieranych
upadek kropli wody z niedokręconego kranu
zgrzyt zamka
i nieme skrzypienie schodów drewnianych
tak właśnie brzm...
mechanizm świata mody
zdjął płaszcz człowieczej godności
by powiesić go w szafie
absurdu i groteski
molom na żer
okrywasz swoją istotę
kiczem szmat
materiałów zwojem
zaczyna cię wreszcie gr...
chciałabym poznać karty twoje życie
udręk zmierzch
szczęście w rozkwicie
zobaczyć
smutek
śmiech
rozpacz
łzy
ironię
to co kocham
i codziennie trwonię
jednym tchem odczytać
przyszłośc...
nie ruszaj się
jeszcze przez chwilę
niech tylko naszkicuję w pamięci
właśnie ten portret
uchwycę szybko
spojrzenie
to przez które ołówek marzeń
złamał się
chłodem wypełnię kontur
zastygł...
z naszych rozmów pozostały już tylko
sucha treść pomiętych kartek
parę wyrazów wyzutych z czułości
przesycona erotyzmem groteska
sarkastyczna
wytrawnych cyników gra
targowisko wzajemnej próż...
świat
dzieło
tego co dobru przestrzeń stwarzał
słowem
kontrast dla
człowieka z gliny
co tworzy rękoma
bezduszne potwory
nudy przestwory
zepsuciem wypełnia
odtwórca grzechu
w reżyserii zła...