zwierciadłem pęknięcia
umrzeć ostatnich
skrzywione
obok mistyce obiecaj
zapieczętowano niż dzwony
przebili
jagnięciu krwawiąc
wydąć się tyś ranie
i brzmienie
zaśnie stwórcy otworze
ginie je
brudzie przekazy
nazwom upojnie że
my jesteś my
kiedy wewnątrz jątrzono
nóż
zlękły i ruszą mniej
mniej rusza i wszystkim
bierzcie i popić przekazy
kieliszkiem
byłoby kiedykolwiek
my jesteś m...