dziś już nie chcę o zieleni czytać i cudzie natury
strumyczku najbystrzejszym, ogromności góry
robaczku w jabłuszku, koszyczku w gruszeczku
wyprawie w odludzie, pięknym koraliczku
roku pory się zm...
Krótki traktat o głupocie czyli mądryś po szkodzie.
Lawina małych porobieńców z ust mych spływa
Niczym stado rozpuszczonych demonów - dyba
Hej Użytkowniku tej pary pięknych uszu
Brakuje dla Ciebie ratunku, schronienia
Przed nią nie uciekniesz, ża...