M
mewhew123 8 lat temu Egzystencjalne

Koniec świata

Wszędzie śnieg, a ja jadę tramwajem z Opolskiej ( to jednak nie koniec świata ) w stronę Dominikańskiego. Jadę odmieniony i pewny tego, że nic nie jest takie, jak sobie wyobrażałem. Że jest ja...
1 0
M
mewhew123 8 lat temu O wierze

Niepojęte

umieranie i przemijanie, słychać z mych ust zmartwychwstałe słowo Boga nim dosięgnie mnie pożoga, pragnę poznać Jego imię... poszukuję prawdy, ale tam dokąd idę wiedzie droga do Wielkiego Ni...
0 7
M
mewhew123 8 lat temu Egzystencjalne

mam kolegów...

mam kolegów kilku pijaków ćpunów starych zboczeńców wykolejeńców spotykam ich w knajpach bladych morderców spotykam ich w barach skurwiałych poetów w nocy pijemy, w nocy bawimy w noc...
2 5
M
mewhew123 8 lat temu O sobie

czasami

czasami zeskrobują moje szczątki z podłogi podnoszą je stawiają na równe nogi modlą się w ciszy w skupieniu czasami znajdują moje truchło przy barze podchodzą i siłą biorą je pod pache pr...
1 0
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie