Odejść w sen
w ciche zapomnienie w nadzieje
w najlepsze marzenie
Zamknąć oczy by być znów przy Tobie
by kochać to
czego świat nigdy nie wypowie
zasnąć i uciec od niezrozumienia
od głupich spojr...
Już nie długo Cie zobaczę
Ostatni raz przytulę
ostatni raz pocałuje
odejdę..
Chociaż to tak bardzo boli
serce nie powie "żegnaj"
ono nie zapomni o tej miłości
o tej jedynej prawdziwe...
To tak bardzo boli
Ty ich po prostu zabierasz
Nic nie mówisz nie przepraszasz
Ja zostaje sama ze łzami
Gdzie ich zabierasz?
Czy są tam szczęśliwi?
Zobaczę ich?
Może...
Może są tam gdzie słońce...
Postawiłeś mnie na tym świecie i kazałeś żyć
Nie dałeś prawa do śmierci.. Czy ona jest tylko Twoja?
Nie wiem czy pomyślałeś że świat rani a człowiek nie zawsze zwycięży cierpienie..
Może zapomniałe...
Chyba mogę już odejść tak cicho spokojnie
Wśród moich nadziei pójdę tam gdzie Ty
Może śnić będę bez życia naprawde
znajdę swój skarb zbudzę się..
I znów ten strach i ból i lęk
samotność tak bardz...