Kąpiesz się?
Winszuję,
Też bym chciała,
Ale teraz, gęstym pióropuszem pierzyn otulam się i wpadam,
W przepaść.
Tam nie ma cierpienia, bólu, tyranów,
Tylko Twoje szczęśliwe urojenia.
Tylko Ty...
Co by się dopełnić.
I tylko być dla ciebie
i obietnice spełnić.
Bo już się w głowie kręci
i zawirowań naokiennych moc wypalona.
I ostatni spalę,
póki Ciebie..
Póki Cię nie ma, zapach przekąszę....
Chodźcie ze mną moi mili
tam gdzie starzy wino pili
jeden wypił cztery szklany
drugi już jest bardzo schlany
młodzież patrzy się na wszystko
myśli: "zróbmy widowisko"
Bierze każdy po szklanic...