K
kordeliar / 17 lat temu

Pożegnanie

Kołysz głosem i ciszą kołysz śmiechu grymasem kołysz łez słodyczą kołysz okruchami i życiem kołysz gorzko aż zasnę 1.12.2008
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

Koniec

supełkiem zamyka drogę szeleści papierami niepotrzebnych wiadomości trzaska drzwiami niepamięci skrzypi huśtawką śmiechu tuli ciszę 29.11.2008
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

Słowem

rozbiję te ciszę jej gładkość nieskazitelna mnie przeraża odbija wołanie kryształem zamyka głos więzi powietrza bezruchem czekam na dźwięk wyzwolenia
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

JA

jabłkiem spadnę na Ciebie dotkliwie niebem litość wydziergam subtelnie kroplą wody zapomnę przejrzyście z popiołu się otrząsnę przemijając
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

Bez...

Bez nadziei, przytuleni okruchami barw pamięci. Co w opuszkach palców mieszka. Wspomnieniami przemoknięci, w cieple uczuć ogrzać się nie potrafimy… w przekręconych słowach do...
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

Cokolwiek dalej ...jest ?

Przekraczamy świt grymasem uśmiechu wymalowanym aż do granic zmierzchu. Oczu ochrypłym wrzaskiem błagamy o litość czas... Nieskończoności horyzontem jest marmur , a czasem zwykły&#8...
0
0
K
kordeliar / 17 lat temu

Wersy niewypowiedziane...

Stopami grzęznąc w błękicie gonię marzenia rozpierzchłe, łowiąc je siatką palców. Trzepocą przerażone bezmiarem oczekiwań. Tulę je oddechem moich dłoni, modlitwą oczu. Wypowiadane głośno, na...
0
0
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie