K

Alkohol i las nie pomogli

Szycie ran opanowałam do perfekcji Staram się rozplątać myśli Porządkuje bałagan, który stale robisz Wszystko poukładane Przygotowałam też maski na odpowiednie okazje Gotowa na kolejne tąpnięcie
0
1
K

Córeczka tatusia

Nigdy nie byłeś mi bliższy Niż teraz Bliskość bliskości nie równa przecież W sobie lubię Twoje wady I wszystko co Twoje Będę podlewać to i pielęgnować- niech rośnie Żałuję, że koniec stał się po...
0
2
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie