Oto historia smutnej miłości
która przetrwa do wybielenia kości
to ona nosi w sobie serce me
do niezapomnienia są chwile te
Pamiętam wciąż smak ust twych
Pamiętam wciąż gdy mnie przytulałaś...
Kroki me odbijają się echem
Mijam nagrobki porośnięte mchem
Cichy cmentarz gdzie smutne mogiły
Gałązki bluszczu na krzyżu sie owiły
Białe róże nagrobki upiększajace
każda ma w sobie łzy gorą...
Malutkie wtedy jego serce było
lecz miłości do niej nie kryło
Trzymanie za rękę buziak w nos
myśleli o sobie co noc
Śmiali się razem siedzieli wśród zabawek
Mijały miesiące widział to Janek...
Minuta za minutą godzina za godziną
siedzę w milczeniu za spokojną miną
Czekam i myślę , myślę i czekam
A gdy odpowie opisze to wam
Czekam na odpowiedź tak lub nie
TO czekanie przeraża mnie...
Kocham cię wiesz
Prosze do mnie spiesz
Niezapomnne cie
Pokochaj PLiska mnie
Ja niewytrzymam bez ciebie
przy tobie jak w niebie
Pamiętam i kocham
po nocach tez szlocham
NAzawsze byc raz...