ulepiłem bałwana z resztek wyobraźni
zachowam do przyszłych mrozów
wiosna nie sprzyja ogrodom
trzeba wyzbierać nagie prawdy
osuszyć powierzchowność w głąb zgniłych korzeni
potem wzruszyć do wiecz...
Wiosna w zegarze z kukułką
za pióra rozciąga godziny.
Lato na polach wlewa do piersi
kolczastą gorycz tarniny.
Zjawisz się nieproszona;
z jawą pomylić cię łatwo.
Chwytam za ręce - zbijasz mni...
naprawiłem gniazdo jaskółki
to tylko ślina i błoto
jeszcze trochę dobrej woli
upchniętej nie po kątach
podobno roznoszą gruźlicę
zaryzykuję nawet deszcze
byleby tylko przyszła wiosna
pośniegowe błoto lepi się do butów
nawet niezmieszane
nie ma się czego wstydzić
w formie było jedyną okrywą
mróz zaspokajał łaknienie
świat zastygł w lodowym uśmiechu
zima ta prawdziwa
jest t...
kiedy leniwe łasiłaś się do słońca
pośród wonnych fiołków
na kocu z żółtym akcentem
z zaangażowaniem kopałem
grube korzenie chrzanu
zdziczały
buchtowałem w gęstych chaszczach
pod liściem łopian...
nikt nie zauważył skąd przyszła
nawet nie odnotowano kiedy
tak na prawdę
większość ta milcząca i ta wyjątkowo głośna
nie interesowała się takimi pierdołami
z nieba spadały gwiazdy
ludzie stawial...