Wciąż łapczywie, jakby z chęci
By wyrzucić go z pamięci
Chłoną obraz grzeszyć skory
Wyjść nie zdolni nad pozory
Ars amandi ich porywa
Zwiewne szaty, dziko zrywa
W tan rozkoszy ciało rusza
Gdy w...
Przez twoją proekologiczną postawę
segregowałem nawet myśli zebrane
raz błędnie wypowiedziałem tę jednorazową
Wypominałaś tak często i głośno że nawet ścianom uszy zwiędły
zasiliły kompostownik a...
spotkałem cię przypadkiem
niestety był to wołacz i do tego wulgarny
zaskoczone kłamstwa nie kleiły się
w gęstej atmosferze chłodnego przyjęcia
dostrzegłem jednak szansę
że może nie wiesz jeszcz...
nie wiedziałem jak się ubrać
gdy zaprosili mnie na nagranie halloweenowego odcinka idź na całość
usłyszałem że w sznurze konopnym zamiast krawata będzie mi do twarzy
zarzuciłem więc pętlę i poszedł...