Idąc przez miasto ciemną drogą.
Ogarnięty lękiem, strachem, trwogą.
Widząc latarnie, ludzi stworzonych.
Nałogami spowitych, życiem zmęczonych.
Czy to współczucie? Nie, coś innego.
Serce płacze,...
Przeszłość jak bumerang, wciąż powraca.
Zachowania, wspomnienia czy też praca.
Ciągle w głowie się przewraca.
To uczucie co wciąż wraca.
W samotności ciągle trwam.
W koło ludzie, lecz ja sam....
Ile stopni jeszcze pokonać muszę.
Aby ukoić obłąkaną duszę.
Ile cierpienia gorycz znieść.
Ten ciężar przytłacza - zaczyna gnieść.
Brak już sił. Wyciągając rękę, ku szczęściu.
Lecz czuje ból, be...