Pisze do Ciebie masę listów jak kretyn..
Wcale nie myślę ..podobnie jak wtedy..
I jak kiedyś jak serce mówiło mi przestań..
W kolko złość ..agresja ..agresja..
Znowu siadam nad tą kartka i pisze.....
Panie proszę cie
dlaczego gorzej jest
Panie nie zniosę że
dzieci dopada głód,
oto ziemia roni łzę
to ziemia broni się
nadzieja goni mnie
do śmieci wpada płód
to nie radości łzy
to bezsilno...