O, butelko! O, złowroga!
Mam ja Ciebie już za Boga!
Ile nocy z Tobą spędziłem,
w kozi róg się zapędziłem.
O, dlaczego jesteś pusta?
Kiedy duszy Twojej pragną moje usta!
Gardło całe obolałe...
Otwórzmy tę przejrzystą
butelkę etylowych marzeń!
Do toastu wstańmy
wszyscy razem!
Chwyćmy w dłonie
pełne szkło
i wypijmy, no a co!
Pijmy za ten cały świat,
za nas wszystkich,
no a jak!...