żegnam się z wami
puls zawsze się wzmaga
gdy dusza szykuje się do lotu
pod osłoną nocy
odejdę
na skrzydłach wiatru
opuszczę ziemski kokon
rano przynosząc
kolejną kroplówkę
pobladniecie...
rozwijałam się w tobie mamo
wiele długich miesięcy
słyszałaś mój pierwszy płacz
ja twoje szczęśliwe zmęczenie
uwieczniałaś moje pierwsze
niepewne kroki i biłaś brawo
tuliłaś słowami Skarbie Na...
czwarty dzień głodu nastał
morze jakby spokojniejsze
rozmyło swoje bałwany
oczy wypatrują zaginionego kutra
z dostawą świeżych eukaliptusów
obłoki niemrawo wymieniają czułości z wiatrem
nawet ź...
po ostatnim pacierzu
bukiety czarnych aureoli nosiły
nade mną posępne demony
w krzyku błyskawic maki tańczyły
owinięte w obślizgłe zasłony
przez które deszcz lamentował patrząc
w moje białe oc...
nadciąga północ czuwam jeszcze
glapię się w śpiący już sufit
ani drgnę by go nie zbudzić
by się nie wyzwolił z mrocznego uścisku
by nie przydusił
każde mrugnięcie przybliża ściany
mściwe hieny...
niepotrzebny
wyrzucony
w starym błocie znaleziony
a ja do domu wezmę
obmyję
tyle czasu cie szukałam
sznurowadłem oszukiwałam
owijam ramię PASUJE
mój pierwszy gumowy wężyk
jak aktor spóźnion...
delikatnie podgrzana
wnikasz we mnie jak zakochana strzała
subtelne mrowienie
zagłębiasz się w moje łyko
melodia szamana
zmrużone oczy
film się zaczyna
łąka czerwona posapuje ciężkimi chmuram...