L
Lilia / 16 lat temu

Ludzkie(!?) marzenia

Wszystko jest dobre, gdy mnie nie wadzi w świecie przyludzkich kłamstw. Jak łuna biegnę w świecie jednostek, paląc wzorów nabyte tła. Słyszę krzyk ciszy. Ogłusza mnie jej śpiew. Woła o klucze...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

o sztuce

Osobowość zawarta w szkicu pustki zewnętrznej. Oddziaływania trzecioosobowe wyrazem zmysłu kreowania. Kapeć nigdy kapciem nie będzie. To statek na lazurowym morzu dywanika. Przywódcą- ołówek w...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

Jabłko Newtona

Szukał prawdy trudnej. Jednak okazała się na tyle trudna, co nieosiągalna. Szperał w zapiskach Dantego, gromadząc bądź co bądź nieprzeciętne potwierdzenie istoty problemu. Uruchomił połacie...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

Po drugiej stronie lustra

Zrozumienie wymaga podświadomego przyzwolenia. A Antek przeszedł Na czerwonym świetle Bo światło raziło słabo, słabo, oj słabo… Antek??? Spokój wyrasta po ulewie grzmotów wewnętrzn...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

wartość myśli

myślę otwarcie zapisując słowa w pamięci uchwycony kontekst zawrót wymijanie i ciągłe powroty wartości słów maleją wprost proporcjonalnie do skuteczności myślenia i znowu niejasne zabarwione...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

skutki uboczniste bezsenności ości

gwiazdę znożyczkowałam zadeptałam potem bo obcas był nierównisty nisty wodą pachniało po czasie więc studnię zakopaczyłam wrzuciłam grunt spod podeszew eszew odfrunął biedronkojad bo zjad...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

Paragon sumienia

U bram konfesjonału klękam. Spuszczam głowę niechętnie. Spod niedawno malowanych rzęs zerkam na Boga. Słyszę westchnienie. Cisza. <Dawno tu nie byłaś> zaczyna Bóg. <I co z tego!> wr...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

modlitwa

powiał wiatr Przyzwolenia jeszcze echo niedawno obijające się o próżnię współuczestnika snuje swą pieśń zatracenia - - - zamroczyła mnie pustka pełnych przestrzeni i przygniotła drzazga z k...
0
0
L
Lilia / 16 lat temu

powołanie

W zasłonie mroku szłam na oślep. Potykałam się o własne myśli. Krążyłam. Nasłuchiwałam. Wracałam; I nigdy nie podniosłam wzroku; Za rogiem duszy podniosłam w końcu kredkę I zaczęłam malować marz...
0
0
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie