Sprzedałam Ci duszę, tam w Łodzi, na łóżku.
Wśród słońca promieni, na tle szarej zieleni.
Zwabiłeś, zniewoliłeś, unicestwiłeś.
Ofiarowałam Ci siebie w spadku
bez obciążeń, kosztów, podatku.
Dosta...
Z wnętrza jaskrawych ekranów mosiężnych odbiorników
Wychylają się ku mnie zagmatwane postacie nieistniejących ludzi
Wprawiają mnie w obłęd
Degenerują własne ja
Nie pozwalają spać
Żyć spokojnie
C...