Siedziałam z tobą w pokoju.
Moje serce pękało,
O pomoc wrzeszczało.
Nigdy dotąd nie zaznało spokoju.
Wtedy patrząc mi w oczy,
Wyciągnąłeś pistolet
Pod osłoną zasuniętych rolet,
Strzeliłeś, a...
Wzeszło słońce.
Oświetla las, morze i łąkę.
Biorę rozbieg- wszystko zamiera.
Ostatni opór, obawa - umiera.
Rozwijam skrzydła życia, zmoczone rosą poranka
Jestem życia narkomanką.
Szybuję, woln...