Możemy spróbować
pewnego letniego dnia
wziąść sie w garść
i poszybować
Albo raczej biec ile sił w naszych
spracowanych nogach
na spotkania z duchem czasu
Możemy spróbować
kochać się...
Znała Joy Division i
moje słabości od pierwszych dwóch zdań,
spotkałem ją gdy wracałem do domu
w ciepły letni wieczór
zalała moje niebo polotem.
Pijany w sztok- nie mogłem jej chcieć,
chciałem...
Miłość jest wyrywaniem sobie ciał,
patrzeniem w jaskrawe oczy brudne od potu.
Mężczyźni to chłopcy o czterech kończynach,
z kołtunem wściekłości na szarych wąsach,
w wydychanym powietrz...
Haha!
Zaryczeli dziś poeci,
Haha!
Poeci i aktorzy, bo
z drzew wczorajszych snów
posypał się brokat gwiazd.
Dna sięgnęła nasza myśl i narkomania,
jak gdyby miał już istnieć tylko jęk.
Skam...
Rtęć złoto platyna
Pallad srebro kadm
gdyby pozostała wiara
w jakikolwiek czas
nie utknąłbyś wargą
nucąc że nad WojaczkaStachurę
uciekniesz pewnego dnia
Jeśli bezdomne cienie cudem
nad woda...
Świat przeżuty jest przez anioły.
Miłość zmęczona przez mężczyzn.
Przygnębiona mgła zagrzewa do
snu daleką przestrzeń ulic,
jest zimno i parno,
z traw wyrastają pomruki
nie słyszalne,
wysoki...
Wznoszę swój krzyż i przyznaję,
że noszę w sobie diabła
upodlenia.
Stoi przed wami- suka własnego obłędu,
co rozdziobane marzenia
sprzedała snom.
Stoję przed wami- ja morski potwór,
pielęgn...
Płakałam dzisiaj
po Morrisonie
szalonym poecie
i szamanie serc
Spił się jak świnia
i obrzygał mnie potokiem
błazeństw w strojach królów.
Nie dla wszystkich,
ale dla mnie sztuka i poezja...
Słyszałam od Wertera
że miłość nie istnieje
Z Tristanem nie gadałam
bo już się zdążył nawalić
Faust nie wierzył Einsteinowi
w szczególną teorię względności
Hitler rozprawiał z Camus
o nie...
Moja szuflada
jest pełna popiołu,
dymu z papierosa
i kamieni.
Są też białe zdjęcia,
stare długopisy
z kolorowymi wkładami,
wiecznie ich szukam
i nie moge znaleźć.
Oprócz tego tysiące...
Wyczuwam niepokój
na dnie żołądka,
różowieją mi ściany w pokoju
i różowieje mi głowa.
Tak się boję, kochany,
że zwariuję w końcu,
bo widzę konie biegnące
na dnie twoich oczu.
Koc...
Wieczorem przyszedł do mnie wiatr,
gdy piłam mleko z miodem,
zacząl wiać i szumieć-
musiałam go stłuc jak psa.
Miał dla mnie wieść
z najwyższych koron drzew.
Siedział przy stole, jak otępi...
Że straciłam osobowość,
to przecież nic nie znaczy.
Są jeszcze puby, w których
podpatrzysz kolejną.
Są i centra monopolowe,
gdzie przepijesz ciało.
Sklepy mięsne,
butiki, konserwy
i piwnice....
moje ciało jest rozdartą bluzką
gdzieś poszły szwy
naderwane ramię
zwisa z karku
w kącie leży serce
z jedną myślą
w duszy na półce
drzemie paznokieć
wszystko jest osobno
nie łączy mnie nic...
Rozwieszam pranie
osadzone we krwi.
Spalam muzykę
powstającą w głowie
w hałas.
Schłodzone dni
wolne od pracy
przepisze na kartke.
Powstanie z tego wiersz.
To jest chaos
dziewczyny!
i c...
Takich ludzi już nie ma,
oni odkrywali
śmierć
na nowo.
Mieli białe konie
i białe czekoladki,
pestkami dyń
pluli na dywany.
Zatęskniłam tu
gdzie nie ma miejsca
na żal,
ani powodu.
Ale o...
Mamo,
zgubiłam dziś duszę
ot tak, wypadła mi z kieszeni
kiedy trzymałam oczy, żeby nie wyleciały
no i rozum podklejałam
taśmą w kolorze ciała.
Przypadkiem też
dźwięk skasowałam.
no gdzie?...