podle
pokąsany przez siebie
własnym mniemaniem
o porządku świata
stoję w przestrzeni
rozczarowany
bez oparcia dla stóp
coraz ciemniejsze niebo
bez względu na porę
spopielałe astry i grzyby...
Jeszcze raz
chciałbym poczuć to ciepło
ale nie będę czekał nad Twoim grobem
w beznadziejną nieskończoność
ludzkiego rozkładu
Tak po prostu
ronię łzę na Twój kamień
dotykam namiastki Twojego o...