Pierwsze spotkanie - nic
Jak setki następnych
To dwa światy; mur tradycji, wychowania
To tłum znajomych
To kilka wspólnych wspomnień
Mur wietrzeje...
Ale jeszcze nie czas
To spacer wzdłuż,...
Pachnący szumem promieni zachód Słońca
cuci powiewem ciepła zamroczoną jaźń,
zdmuchnięta niczym kurz przytłaczająca maleńkość spraw najwyższej wagi
niknie w otchłani - by stała się światłość.
Bo...
Nie należy bać się zmian.
Zmienność bywa przeznaczeniem.
Świeży powiew życia w płucach
Łudzi lepszych dni nadzieją.
Nie należy bać się zmian?
Zmienność ciąży Ci jak klątwa?
Chcesz zatrzymać si...
Upiję się, napiszę wiersz
bo to z serca wtedy płynie
nagie myśli zawstydzone brzaskiem
swą grzesznością skrępowane
niczym intymności skryć nie będą mogły.
Upiję się, wezmę ołówek
nie ufam atra...