Teoria życia
,,Życie co to za przydomek.Płynie i płynie, a potem kończy się.Cóż takiego jest w nim pięknego? Nic,a wszyscy z nim liczą się.Ono daje nam to wszystko,co nikt.Urodę,wiedzę i szczęście osobiste.Dom,rodzinę i wszystko co mamy i osiągamy żyjąc jego trybem.Czegóż więcej my oczekujemy?Licząc godziny do śmierci i na tym to polega,bo wtedy życie się kończy.A my jak szara platyna,rzucamy się.Także nie możemy liczyć na siebie.Bo umierając, zostawiamy po sobie wspomnienia,które umierają razem z nami.Lub są wyrzucane na śmietnik jak zużyte baterie.I to właśnie tak boli nas, umarłych.Bo nasze życie,to jedno.A nasze uczucia i duchowa intuicja,to drugie.Więc taki z tego morał mamy.Że życie to krwawy pojedynek z przeciwnościami.''