Porażka Jednostki ?

O życiu
Wtem nadszedł czas posuchy

w czasie trudnym do przetrwania

świat stał się zupełnie głuchy

nie czuły, na ludzkie wezwania.


Cierpienie przynajmniej jednego człowieka

było szczęściem wszystkich ludzi

tylko ten jeden nie czekał, nie zwlekał

przerwał hegemonię i postanowił się obudzić


Był skazany na wieczną samotność

stał się synonimem cierpienia

zapomniano co to życie i jego ulotność

nie znano już nawet jego imienia


Serce miał pełne nadziei

wierzył w swoją wizję

chciał świat w końcu zmienić

uratować własną ojczyznę


Lecz zaślepieni władzą ludzie

nie mieli czasu na jego myśl

postanowili żyć dalej w obłudzie

i żyją tak do dziś...
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jimmy 15 lat temu
Brawo Damian :) ten wiersz bardzo mi się podoba. oby tak dalej heh :)
Spoks 15 lat temu
Treść ciekawa, i miałem nawet zamiar tobie powtórować.
Ale cóż z tego że ponarzekamy.
A może przydało by się wskazać konkretne przykłady oraz zaproponować drogi rozwiązań i wyjścia?;
;
Tyle co do wiersza, co do budowy to myślę że jest niepotrzebnie rozwlekły tą formą.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie