tak powstanie imię

O życiu
A ja obolały krzyż
Krzatam się cały rozgrzeszony
Gdyż nie pamiętam obfitości
Twojego podbrzusza
A jednak
Nieba dotykam opuszkami
Ponieważ żyć możesz mną

To raz spojrzeć sakramentom
By nimi zwilzyc usta

A drugie to być
Co cudzej ziemi nie starcza
W ciemnym kolorze pokoju

I powstanie zrodzony czas
Urobi Ciebie dla mnie
Tak powstanie Twoje imię
Chociaż dziecięcych łez
Twoich miniony czas
Już nie sprosta naszemu my.
2
31 odsłon 2 komentarzy
Tagi: #życie

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
jak krzyż rozgrzeszony ,tak człowiek nie,jeszcze z nie swojej winy,kiedy to do sakramentu się dąży a nie odpycha ,jak też co człowiek po nich zrobi,ty sumieniem będziesz czysty, wiedząc z łona każdy wyszedł i do niego lgnie
czy też cięciem czy bez,lecz chwilą najpiękniejszą gdzie też kwiat wsadzasz,otrzymując jeszcze rozetę w;):)
K
kaja-maja 10 lat temu
to jak ja jestem ty i ono w:)):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie