jesiennej pamięci

O życiu
Już się biel w naszym domu szarzy
W kątach obojętnych na nowe
Przestawianie słów pełnych
Jako że chcemy wyczytać
Tylko czasem powracamy w wiosennym
Cyklu zjawisk
I wielu z nas już nie wierzy
Odgłosom szczęśliwej jesieni
Gdy trudno patrzeć sobie w oczy
Ukazując oblicze pierwszej młodości

Nawet matka modląc się paciorkiem
czarnych pereł pojela nie w porę
że może lepiej odurzac pięknem
mówienia
Aby wciąż zmieniać rzeczy niemożliwe
W tych kilku pokoleniach.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie