Lęk przed nami

O życiu
Każdy czas inna egzystencja spotyka
Widzę.
Szarych ludzi - odrzucona miłość zabija skrycie
Czyż nie jest ironią losu że od ukrytej zbrodni człowiek ucieka niepewnie

Cienie płoną.
Kruki przypominają mi o końcu każdego z nas
To rozpad.
Niecierpliwe oczekiwania ciało drży - często

Wyczekiwanie z lękiem zabija skrwawione uczucie
Dlaczego czerwone piękno łapie gorące kłamstwo?
Traci przed tobą me ciało - szept
Zapomniany.

Demon po splecionych rzęsach biega
My płaczemy.
Winę skrywa szloch
Wyklęci niszczą splecioną twarz

Na tęsknotę naga rzeczywistość czeka naiwnie
Zdradziecki absurd traci pewnie
Ból ucieka wolno od szalonej świadomości
Pluję.

Kruki szukają.
Niszczą namiętne ciała czarne wargi - przeszłość
Zapomnianą zbrodnię ukrywam w sobie
Zakłamaną rozłąkę przypomina szybko chory oddech

Idzie łkając wyklęty ból
Widzę, jak klęska rzęs tańczy na młodej tęsknocie...
Nasze cienie drżą przed nami
Zagubione uczucie po wszechobecnej twarzy niszczy chore spotkanie

Rozpaczliwie walczy z hieną me ciało
Niebo marzeń walczy z wszechobecną - TY.
3
47 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
trochę mniej treści, na zachetę :)
U
ulus05 14 lat temu
postaram się ;) pisałem co myślałem i chyba mnie poniosło :P
copelza 14 lat temu
pędzi kozak po stepie, dusza pędzić mu każe. poproś o pomoc jakiegoś poetę:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie