na tarczy

Smutne
Kiedy każdy dzień jest
walka o przetrwanie,
światła wskazuja mi
corz wyraźniejsza drogę w nicość.

Kiedy każdy dzień jest
walka o przetrwanie,
oddech mój w szelf się przyobraża.

Kiedy każdy dzień jest
walka o przetrwanie,
usta moje znieczulone
bólem istienia
krzyczą szeptem słowa śmiertelnej modlitwy...

Kiedy całe życie jest
walka o przetrwanie,
zimne, białe ciało
ślepym spojrzeniem błaga
o wyniesienie z ringu...
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Szelf, powiadasz, a mnie się bardziej widzi stok kontynentalny; prawie abisal.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie