dziś to ja.
dziś nie chcę już pomagać
leżącym na ulicy
matkom z milionem dzieci
błagających o litość
monetę połyskliwą
płynny chleb
przechodzę obojętnie
nie zatrzymuję się
w miejscu ani myśli
to w ramach odpłaty
za łaskę której nie było
bo mi nikt nie pomógł
gdy dławiłam się
dniem powszednim
brudną jawą
to takie proste
dziś to ja
już nie widzę was.
leżącym na ulicy
matkom z milionem dzieci
błagających o litość
monetę połyskliwą
płynny chleb
przechodzę obojętnie
nie zatrzymuję się
w miejscu ani myśli
to w ramach odpłaty
za łaskę której nie było
bo mi nikt nie pomógł
gdy dławiłam się
dniem powszednim
brudną jawą
to takie proste
dziś to ja
już nie widzę was.
ludzie są podli,taka ich natura, szukaj tych INNYCH