Przystań Utracona Nadzieja

Melancholia
Mój okręt płynie,
po bezwietrznym morzu
Jestem gdzieś z okolic,
Wymarłych Odgłosów.

Zawszę cumuję,
tylko w jednej przystani.
Port "Utracona Nadzieja",
stamtąd nie odpłyniesz szybko.

Sprzedaję tam marzenia,
Czasem miłość, a czasem i nic.
W zamian tam tylko dostaniesz
Łzy z całego Świata.

Na morzu nie byłem,
już chyba 3 rok.
Ale kto jak nie Ty,
pokocha bardziej swój własny dom?
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
bo nie na ma to jak dom,dom miłości który na zwenątrz chłodem zaprasza tylko ten co w chłodzie ciepło ma jak tęczowe serce w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie