poskromienie

Mroczne
nie znoszę połykać słów
na każde życzenie
dłonią zakrywam usta malowane krzykiem

czasami w palcach obracam złość
z niemocy
a między milczeniem dźwięki kieliszków

każdego dnia liczę stracone chwile
i pytam jak długo zostanę w ciszy

tamowane łzy szklące rozwarte źrenice
nie płyną
czekają na pozwolenie
10
81 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
nie płyną, w przedostatniej , łzy przecież nie płaczą;)Pozdrawiam Tami
Młoda 14 lat temu
a ja schrupałam w całości :)
tamara 14 lat temu
Zgadza się Jarek,dzięki. Jednak mówi się,że płacze łzami,czy się mylę?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie