Odwrócę zmęczone oczy
I rozprysnę się w przestrzeń
Byś mógł mnie wdychać i czuć
Będę przy tobie w dni słońca
Otulę cię mgłą w nawałnic chwile
Wytrwam tuż obok
Zaplatając niewidzialne ręce
Na tw...
Wręczyłam serce na otwartej ręce
W drugiej torbę z przychylnymi myślami
Dostałam sierpowym na piękne oczy
Tylko raz zapomniałam liczydła
Źle oszacowałam
Pomyliłam się
(...)
Dziś to ja roz...
Wszystko kiedyś się skończy lub minie,
Na twoich oczach lub poza nimi
Zgaśnie świeczka
Przerwie się lina
Odlecą ptaki
Zdechnie zwierzyna
Zamilkną głosy
Zamkną się oczy
Opadną liście
Kamie...
Powstałaś z pragnienia o niczym
Z jakiejś mrzonki dziecięcej
O słodkich chwilach wśród drzew
Z kropli ambrozji na języku
O gorzkim wydźwięku szyderstwa
Nie byłaś nigdy potrzebna
Tak jak parasol...
Nie potrafię się modlić
A tak bardzo bym chciała
Przez ten pieprzony wiatr
Który przewraca ciągle karty
Nie mogę odetchnąć na pustej drodze
Bo czuję ten powiew, gdy niknie wszystko co ważne
R...
Przyszedł w najmniej oczekiwanym momencie, kiedy wszystko wydawało się być w porządku. Przybył by podciąć skrzydła, zatkać usta, niech odejdzie niech pozwoli mi tańczyć by móc ten ostatni raz poczuć o...
Za murem
życie toczy się inaczej.
Inni są ludzie,domy,
sklepy a nawet drzewa.
Inaczej pachnie powietrze,
przesiąknięte duchem wolności.
Chleb smakuje życiem
a nie zgnilizną niewoli...
W pośpie...
speszonym spojrzeniem
jakby utkanym z nagich liter
witam ciebie przy mojej bramie
podchodząc szeptem
tracę każde z setek ciętych słów
i obrazy spadające w rosę
każesz mi błagać
o kroplę zwy...
zgasiłeś światło latarni
bym nie mogła dotrzeć
do celu
przesoliłeś moje życie
potokiem łez
rwącym
podciąłeś skrzydła wiary
bym nie odleciała
w przestworza
rozgoniłeś marzenia
jak stado...
zostałeś sam
na wyspie wśród skał
gdzie nagie minuty
toną w przybrzeżnej pianie
nie dotrą tam statki
setek ciepłych słów
ani masywne okręty
pełne złotych myśli
schowałam cię głęboko
na...
mam dziurę w sercu
blisko punktu ciężkości
na szerokość dwóch zbliżeń
na głębokość trzech słów
na przesypany w próżnię czas
po cichu gasnę
przez kilka zwiędłych spojrzeń
przez stos zwęglon...
mam swoje życie
poskładane w kostkę
najważniejsze sprawy
u ciebie dokładnie tak samo
rodzinne zdjęcia
na starej komodzie
aromat wspólnie pitej herbaty
tak jak w twoim domu
oddycham je...
na rocznicę ślubu
dałeś jej
róże
zaplątane w koszyk
z zapachem sinego ołowiu
między kolce wcisnąłeś bilecik
pośpiesznie
byle jak
odczytała
pijane niezdarne litery
pisane bez krztyny uc...
chciałabym coś napisać
lewą ręką
od serca
może wtedy byłoby głębiej
niż wczoraj
niż teraz
nie zawsze słowa i gesty
mówią uczuciem
coś wyrażają
choć prawda jest jedna
ta sama
od lat...
spadłem
pisząc te słowa
z łóżka
na stół
awansowałem
nie wiem nawet
po co
na sam szczyt
wszędzie
tylko syk
zazdrosnych kaczych piór
błysk żmijowych skór
to nie warte
kilku zmiętych Z...
kiedyś mnie złamiesz
jak suchą gałązkę
porwiesz
jak kawałek sukna
i rozrzucisz
nie będę ci wtedy potrzebna
niektóre części
padną na ziemię
inne znikną
pod złotym piaskiem
i utoną
ni...
końca nie będzie
nic się nie stanie
każdy dokończy
swoje śniadanie
do pracy pójdzie
załatwi sprawy
starczy mu czasu
i na zabawy
mieszkanie ogranie
zrobi zakupy
żyjemy na świecie
jak...
w nagich ramionach
chowam twoje słowa
i bliskość
która wypełnia źrenice
załzawione usta
strzegą tajemnic
i piękna
konwaliowych dróg
plączą się ścieżki
w nierealnym świecie
wiążą się
dło...
zasznuruj
mi usta
jak gorset
by
nie słyszeć
dźwięków sumienia
plątaj
mi ręce
jak linę
by
nie czuć
gestów pogardy
zawiąż
mi oczy
na czarno
by
nie widzieć
drogi do światła
wylicz...