"
bezSILNY cz.2
Tego dnia, słońce ociągało się dłużej niż zwykle. Przez stalowe chmury przesłało kilka promieni. Paweł siedział na ławce w parku i w milczeniu łapał wzrokiem smugi światła. Był głodny. Od wczorajszego...
10
|
8
|
|
130