"
W
Zostałem okradziony i wyzuty z sumienia
W ciemnej listopadowej nocy rzuciłem się trzewia.
Słyszę głos – to tylko burzliwy tętent rzeczywistości.
Brodząc pośród smogu unikam spojrzenia,
Młodych bez duszy, bez znaczenia, bez świadomości....
1
|
0
|
|
7