"
Wieczór po brzask
Wyprężony dżwięk przez widnokrąg
do celu doprowadził
łowca spoczął
bez słowa
gładkie rysy ponownie
przyszła ciemność
chuć oczu zemglonych
krew jeszcze wewnątrz płynie
znów przestrzeń grzec...
6
|
9
|
|
120