Pieśń kontyngentu

Świat
Złe bagnety Słońca błyszczą strugą
Matki płaczą na przysiędze
Uśmiechnięci chłopcy już niedługo
krwią poplamią czyste ręce

O wojenko, o wojenko
Ty pierwsza wasalką śmierci
W młodych głowach złą pieśń chowasz
w młodych głowach wciąż się kręcisz

Żwawo z Bogiem na ustach
Diabłem skrytym w kieszeni
maszerują na pustynie
wyruszają by świat zmienić

Talib - szatan, terrorysta
Cel niezwłocznie zlikwidować
Lecz gdy z rany krew popłynie
Będzie zwykła, ludzka, czysta.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

piotr1975 12 lat temu
Świetnie !!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie