nabrzmiali ciszą...choć różni

jesteśmy różni



w konturach świata i w raju

kiedy witamy się chlebem

głodni jak nigdy



kiedy głodni siebie

w tych samych ścianach

gdy twardnieją minuty



w jednym ciele

my

nabrzmiali ciszą



tak samo mokrzy

nieporóżnieni

i zawsze



tak samo

różni
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie