dla kogoś i o uczuciach

mój umysł i nieścisłość podniecenia

więc chyba jednak





najbardziej lubię przestrzeń

i kiedy niematematycznie

z drżeniem



a potem dodaje cię wbrew hipotezie

że pryśniesz

i czar

gdzie wszystkie złote myśli

w naszej nocy



już do potęgi ciała



tworze nawias niesfornych obrazów

by pomnażać ułamki szans

i krople majowego deszczu

tak słodko



zreasumujmy tęsknotę
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie