dla kogoś i o uczuciach
•
mój umysł i nieścisłość podniecenia
więc chyba jednak
najbardziej lubię przestrzeń
i kiedy niematematycznie
z drżeniem
a potem dodaje cię wbrew hipotezie
że pryśniesz
i czar
gdzie wszystkie złote myśli
w naszej nocy
już do potęgi ciała
tworze nawias niesfornych obrazów
by pomnażać ułamki szans
i krople majowego deszczu
tak słodko
zreasumujmy tęsknotę
więc chyba jednak
najbardziej lubię przestrzeń
i kiedy niematematycznie
z drżeniem
a potem dodaje cię wbrew hipotezie
że pryśniesz
i czar
gdzie wszystkie złote myśli
w naszej nocy
już do potęgi ciała
tworze nawias niesfornych obrazów
by pomnażać ułamki szans
i krople majowego deszczu
tak słodko
zreasumujmy tęsknotę