Kapitulacja
Siedzi i patrzy na lilie
Jak na Julie patrzył Romeo
W prawej kieszeni ma biblie
Ona jego Odyseją
Dostrzega w niej cierpienie i strach
Zaczyna wywieszać maszt biały
Patrzy jeszcze przez chwile zagorzały
Spuszcza głowę, w uszach tętni Bach
Jak na Julie patrzył Romeo
W prawej kieszeni ma biblie
Ona jego Odyseją
Dostrzega w niej cierpienie i strach
Zaczyna wywieszać maszt biały
Patrzy jeszcze przez chwile zagorzały
Spuszcza głowę, w uszach tętni Bach