nikt

O życiu
Przezroczysty ,bez wyrazu,

Rozmazany i zamglony

Po ulicach się przechadza

Nikt, codziennością przytłoczony.



Różne sprawy ma na głowie,

Różne rzeczy do zrobienia.

Ciągle w biegu i zajęty

Nie ma czasu do lenienia.

Nikt niczemu się nie dziwi,

Wszystko zniesie i wytrzyma,

Choćby mrozy zawieruchy,

Choćby była sroga zima.



Nikt skulony od kłopotów,

Nikt zmęczony od tyrania.

Przygarbiony prze do przodu,

Tęskni do odstresowania.

Dziesięć razy grosz obróci,

Z bólem serca go wydaje.

W pocie czoła choć pracuje,

Nic mu z tego nie zostaje.



Pogodzony ze swym losem,

Brnie do przodu zabiegany.

Bez splędoru szybko mija ,

Jego żywot , niewybrany.

Czasem coś go rozweseli,

W dobry humor zaprowadzi,

Nie ma żalu ,ni pretensji

Tak naprawdę , co mu wadzi?



Cieszą zwykłe go radości,

Które życie oferuje,

Z boku złożył swe marzenia,

Już ich w głowie nie maluje.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 6 lat temu
Jak bym mógł to dałbym 10 plusów i więcej Ostry Czyli Nikt tak siebie nazywałem .Super wiersz ,Pozdrawiam serdecznie ...
K
kaja-maja 6 lat temu
to nie żaden 'nikt' to człowiek pospolity człowiek który całe życie tyrał i tak głupi umarł lub się wziął za siebie,gdyż nie samą pracą się żyje w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie