Marna

Egzystencjalne
Imię twe Marna ludzka siło,
Od wieków nic się nie zmieniło.
Z Ikarem twe podniebne loty
Dobra nie wróżą , a kłopoty.

Człowiecze, tyś jest pyłem-niczem,
Spoglądasz w świat hardym obliczem,
Grzebiesz bez żadnej moralności
W tym, co Pan Bóg stworzył w swej miłości.

Wydaje ci się , że ty brylant,
Na ziemi wielki niczym gigant.
A tak naprawdę my ,to śmieci
Żyjący dlatego ,że słońce świeci!
Że płynie woda i w strumieniu,
Daje napoić się stworzeniu.

Nieznane twej przyszłości losy,
Zewsząd dochodzą różne głosy,
Wieszczące przyszłość idealną,
Często zmyśloną, nierealną.

Wystarczy tylko jedna chwilka,
Z orła przemieniasz się... w motylka
Co słaby, kruchy, może ładny,
Bez siły WYŻSZEJ jest bezradny!

Gdy ma cię mały wirus w mocy,
Dnie życia złoży w śmierci nocy.
Imię twe Marna ludzka siło!
Tak będzie, jest , tak zawsze było!!!
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 5 lat temu
nie potrafią Ciebie zrozumieć .......bo boją się ----obiektywnej ----Mocy
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie