FRYKASY

Egzystencjalne
Przygarbieni ciężarem ,co nas ciągle gniecie.

Na drogach, których ścieżki różnie brukowane.

Idziemy smagani rózgami po świecie,

Gdzie ludzkie losy nigdy nie będą do końca poznane.



Zmagamy się z kłopotami, różna ich natura,

Z bólem ciała i duszy

Nie ważne pochodzenie ,nie ważna struktura.

Czas wszystko uleczy, cierpienia przygłuszy.



Ba!Nawet pomyślimy, że nic się nie dzieje,

Że zło nas omija, nieszczęścia przechodzą,

Przeznaczenie dopadnie i w twarz się uśmieje,

A życia frykasy nam jeszcze zaszkodzą.
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak frykasy nie jednym szkodzą
tak inni po zapachu je poznają
też nie tylko świat można zwiedzić
a też wielkie Polski okolice małe
i hieny poznać lizysów
ludzi mądrych i mądralińskich
nie zależnie od płci
dla których kulturę się trzyma
a tych drugich zwykłe pośmiewisko w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie