wyspy

O życiu
zachodem słońca spowite
kiedyś jeden ląd
skały na nich te same
metamorficzne
północną wiatr zagarnia
łowiąc drobiny życia
z zakwitających endemitów
opadają słodką rosą
na niecierpliwe kielichy południowej
rozdzielone bezkresem
namorzynowych bagien
wymieniają ciche echa
trwają odległe
tak bliskie
5
58 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 12 lat temu
interesująca wizja
spiro136 12 lat temu
przyroda jest naszym odzwierciedleniem...:)
PCP Go 12 lat temu
tak można ująć przesłanie Twojego tekstu :) iście holistyczne
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie