Konfuzja w Nowej Warszawie

Świat
ciężko mi się z Tobą rozmawia,
wziąłem chyba za dużo.
a przecież wieczór tak miły? lodówka już zamówiła kolację. tu, jeszcze Ci się pochwalę, na ścianie tej, są moje osiągnięcia. "Zmień pracę sześć razy przez rok". "Uwiedź i porzuć dziewczynę znajomego".

dopal i zamknij okno, moja Ty sztuczna inteligencjo

daj już spokój z tymi kartami.
mieliśmy się przejść, pamiętasz?
po drodze naładujemy egzoszkielety, zmienię kodowanie wszczepki, bo widzę za dużo ludzi.
włącz fotosyntezę, trochę poczekamy jeszcze na pizzę.

zamknij się i dopal okno, moja Ty sztuczna

nie spodziewałem się takiego świata.
ile spaliśmy? 40 lat? a te nowe. kopią strasznie. chyba nam nie przejdzie dzisiaj.
zgubiłem ostatnio przyjaciela. mieliśmy połączenie OVR. pomylił pigułki, wypłaszczył się. echo po rozpadzie jego konstelacji przyjaciół słyszę nawet w datasferze, nawet gdy wyłączam sensorium.

sztucznie zamknij i dopal, moje Ty okno na inteligencję

Bob to Ty? Pracowaliśmy razem na plantacji tych niebieskich kwiatków.
To nie Bob. Nie żyje od 30 lat.
Zapisz myśl. Zapisano. Zobacz Susy, kto by pomyślał, że wymyślą kwas dla SI?

zamknij inteligencję. Zapisz jako "Monolog VI, 16.06.2761". Shut down. Jakby się dało?
10
122 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
plus pÓżniej przeczytam HI HI HI
gizela1 13 lat temu
przeczytałam --- dobreee
Smok 13 lat temu
Pod wpływem tego, czego ten który mówi w wierszu - wziąłem chyba za dużo - powastaje inny wymiar, nieczłowieczy. Każda czynność, fizjologia zakodowane, zaprogramowanie i zależność, uzależnienie od zewnętrznie dostarczanych czynników. Prawdziwa tożsamość tylko biernym obserwatorem. Pozdrawiam
snylekkie 13 lat temu
Smok ładnie poleciałeś. Ten wiersz to wyskocznia, trzeba się rozpędzić. Bob to Bob Arctor z Przez ciemne zwierciadło
spiro136 13 lat temu
Lubię zakręcone teksty
lubie to .
zyga66 11 lat temu
fajne takie inne lekkie ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie